W ostatnią sobotę kwietnia (27.04.2013r.), po 20 latach od swojej matury spotkali się pierwsi wychowankowie p. prof. A. Drzymalskiej – Pustoły, kl. IV b. Pierwszy raz – 10 lat po maturze spotkali się w szkole. Na swoje drugie spotkanie z wychowawczynią wybrali tym razem restaurację „Podgrodzie”, gdzie balowali „do białego rana”.
Uściski, buziaki, zdjęcia! („Jakie fryzury! I okulary! I kurtki PRL – owskie! śmiech) rozmowy… rozmowy… Wspomnienia ze szkolnej ławy mieszały się z teraźniejszością.
-„A pamiętacie, jak uciekliśmy z rosyjskiego i musieliśmy za karę opisywać samodzielnie (obraz Riepina) „Burłacy na Wołdze”? (śmiech)”
-„Tak, kiedyś mama czekała po nocach na mnie, a teraz ja na syna… kto by pomyślał…!”
-„A ile razy „drzwi nam się zatrzasnęły”(!!!) i dlatego nie mogłyśmy przyjść do szkoły?! (śmiech)”
– Moja córka marzy, żeby … A mój syn …
– Sebastian robi … , a Ania skończyła … (!!!) i jest teraz … (!!!).
Miło się wspomina prawie beztroskie chwile po latach. Czas biegnie szybko – jak minęło tych 20 lat, tak „pędzikiem” minęło kilka bardzo miłych godzin w koleżeńskim kręgu. Za następnych 10 lat (chyba, że za 5 – na 25-lecie!) wszyscy mają nadzieję spotkać się w jeszcze szerszym gronie (czekając na wiecznie nieobecnych)!
A. Drzymalska-Pustoła
Zajrzyj do Galerii